Witam wszystkich tego zimnego, ciemnego wieczoru!
Mam nadzieję, że panująca na zewnątrz pogoda nie psuje waszych humorów tego szczególnego dnia. Bowiem równo rok temu, 15 listopada o godzinie 21:28 pojawił się pierwszy post na stronie the-tempest.crazylife.pl. Pierwszy skok na głęboką wodę bez koła ratunkowego. A przynajmniej dzisiaj tak czuję, że Prolog właśnie tym był - czymś nieprzemyślanym i nie do końca bezpiecznym. Jednak niektóre szalone pomysły uczą nas czegoś ważnego. I tak jak skok na głęboką wodę uczy unoszenia się na powierzchni i pływania, tak Burza nauczyła mnie bardzo dużo w kwestii pisania oraz obserwowania i analizowania zachowań ludzkich. Burza dała mi niezliczone ilości nerwów, bólów głowy, nieprzespanych nocy oraz niekiedy ocenę niedostateczną na niezapowiedzianej kartkówce, jednak przede wszystkim, i to najważniejsze, dała mi olbrzymie ilości śmiechu, radości i samozadowolenia, gdy do grona czytelników dołączała kolejna osoba.
No właśnie, moi czytelnicy! Chciałabym tu w szczególności podziękować moim pierwszym czytelniczkom:
Thalii mojej najlepszej przyjaciółce oraz pierwszej osobie, która dała mi przysłowiowego "kopa w tyłek na szczęście". Dziękuję ci bardzo, że rok temu uwierzyłaś w to opowiadanie i zapytałaś się ze szczególną dla siebie ciekawością "Masz coś dalej?";
Summon Creature, mojej pierwszej czytelniczce oraz komentatorce. Do dziś dnia przeglądając twoje komentarze uśmiech nie znika z mojej twarzy. Również dziękuję ci za te wszystkie rozmowy na GaduGadu bez których pewnie nie przyszłoby mi parę całkowicie odjechanych pomysłów do głowy. Jestem wdzięczna ci za zaszczepienie w mojej głowie marzenia, by Burza została kiedyś wydana.
Z całego serca również dziękuję WSZYSTKIM moim czytelnikom. Kłaniam się nisko przed waszą cierpliwością i wyrozumiałością co do moich opóźnień i idiotycznych pomysłów. Doprawdy, jesteście boscy :D
Pozdrawiam was cieplutko i ściskam,
wasza CreativeViolet
P.S. Dla wszystkich wyczekujących pojawienia się rozdziału 18 - pojawi się niebawem, dosłownie jutro wieczorem lub w poniedziałek po południu
Widzę że nie tylko ja tego dnia świętuję urodziny. Gratuluje całego roku ciężkiej pracy i cierpliwości dla bloga. Pozdrawiam i czekam na rozdział :* Miłego dzionka.
OdpowiedzUsuńDziękuję ci bardzo Soul za życzenia. :*
UsuńJa również życzę ci wszystkiego najlepszego, niekończącej się ilości szczęścia, duuuuuużo miłości i ciepła oraz abyś nigdy nie przestała się uśmiechać. Mam nadzieję, że wszystkie twoje marzenia spełnią się w jak najlepszym wydaniu.
Pozdrawiam i jeszcze raz wszystkiego najnajnajnajlepszego :D
CreativeViolet
Dajesz! Nigdy nie trać zamozaparcia i w ogóle. Życzę Ci samych sukcesów, nowych czytelników i weny, dużo weny i chęci do pisania!
OdpowiedzUsuńZ pozdrowieniami, Akinot .W
ω
Dziękuję ci bardzo moja droga :*
UsuńMam nadzieję, że nigdy nie stracę tego samozaparcia jak również nie zawiodę oczekiwań moich czytelniczek.
Pozdrawiam i ściskam cieplutko
CreativeViolet
Kochanie gratuluje!!!!
OdpowiedzUsuńCiesze się, że już tyle piszesz!!
Życzę dużo weny i czekam na nexta!!
Dziękuję ci moja droga :*
UsuńJa również się cieszę, że nie poddałam się przez ten cały rok oraz, że mam takich wspaniałych czytelników jak ty. Naprawdę, bardzo się cieszę, że jesteś i z wyrozumiałością czytasz te wszystkie moje pierdółki oraz cierpliwie oczekujesz na następny rozdział. Jestem ci za to bardzo wdzięczna
Pozdrawiam,
CreativeViolet
Rok, rok!
OdpowiedzUsuńNo ja nie wiem, kiedy po raz pierwszy przybłąkałam się na Twoim blogu, ale to na pewno był szmat czasu temu. Ach, pamiętam, jak przeglądałam pobieralnie Zaczarowanych Szablonów i tam był Twój link!
Wszystkiego najlepszego dla Burzy i autorki! Aby z Twojej głowy nie wyparowały wszystkie pomysły i żebyś zawsze była zadowolona z tego, co piszesz! ^^
Powodzenia w pisaniu! ^^
Summon Creature
Dziękuję ci Summon,
Usuńmuszę ci zdradzić pewien sekret... Gdyby nie twój pierwszy komentarz cały ten szmat czasu temu, myślę, że dzisiaj nie byłabym tu gdzie jestem i Burza nigdy nie byłaby kontynuowana i nieubłaganie zmierzająca ku końcowi. Dziękuję ci z całego serca, że jesteś i wspierasz mnie, poprzez czytanie moich głupiutkich pomysłów, komentowanie i te niesamowite rozmowy na gg... :*
Pozdrawiam,
CreativeViolet
Ojejciu, 27 listopad... A może zrobiłabyś taki prezent na Mikołajki? 6 grudnia i nowy rozdział!
OdpowiedzUsuńPlus mam do Ciebie prośbę. Weź edytnij kod na tego SCM Music Playera i usuń tą rozwijaną listę, bo jak chcę scllorować na dół, to się za cholerę nie da.
Noo, to czekam na rozdział! :DD
Hejka Summon!
UsuńMiałam dokładnie taki sam pomysł co ty, aby zrobić prezent na Mikołajki moim czytelnikom. W sumie rozdział 18 jest już gotowy w połowie, a teraz tylko trzeba dopisać resztę. Niestety u nas w szkole zbliża się termin wystawienia ocen śródrocznych (jesteśmy podporządkowani harmonogramowi klas maturalnych, czyli pierwsze półrocze kończy się w grudniu), więc ostatnimi czasu mamy taki zapiernicz w szkole, że głowa mała! Ale jak tylko uporam się z biologią i chemią, od razu siadam do pisania dalej. Poza tym staram się codziennie dopisać tych 10 zdań, żeby później nie było robienia na ostatnią chwilę całości. No więc... eh... mam dosyć szkoły i zimy... Chcę lato!!! :D
Pozdrawiam,
CreativeViolet